Nieuport 24C1, nr 5424

Roden 1:72 , wyk 2019 rok

Analiza układu szachownic oraz barw elementów samolotu.

       1. Szachownice na górnym płacie umieszczone w sposób odwrotny do układu przyjętego w zarządzeniu z 1921 roku – lewa górna część – pole białe (obrócona o 90 stopni). Podobnie umieszczona jest szachownica na sterze kierunku (Fotografia nr 1 - poniżej tekstu).

        Co do malowania steru kierunku, wedle moich osobistych analiz, zapewne nie był on pomalowany, jak sugerują różne źródła, na biało a jedynie pokryty lakierem z dodanym sproszkowanym aluminium, jak cały samolot na powierzchniach opłótnionych. Ster jest o kilka  stopni obrócony w lewo, bardziej prostopadle do kierunku padania promieni słonecznych, odbija więc więcej światła do obiektywu niż kadłub i wydaje się jaśniejszy. Dla porównania zaznaczyłem owiewkę za kabiną pilota, która również odbija więcej światła niż kadłub, tak jak szczątkowy w tym samolocie statecznik pionowy, choć ze względu na inny kąt do obiektywu, oczywiście mniej niż ster (Fotografia nr 1).

    2. Przyglądając się uważnie tej fotografii w różnych publikacjach, można dostrzec, iż kolor biały na szachownicy jest jaśniejszy niż tło steru, na którym została namalowana (Fotografia Nr 1).

         Kolejnym dowodem, iż ster nie był malowany na biało jest moim zdaniem szeroko znana fotografia Nieuporta 24bisC1 por. Juliusza Gilewicza. Tam także jest widoczna szachownica na sterze kierunku z białym górnym polem po lewej stronie. Może to oznaczać, iż oba samoloty były oznaczone według podobnego schematu malowania szachownic.Co ciekawe, na dolnym płacie szachownice są umieszczone według prawidłowego schematu, w sposób lustrzany w stosunku do górnego płata (Fotografia nr 3).

     3. Na podstawie obu analizowanych fotografii samolotu Nieuport 24C1 Nr 5424 nie można z całą pewnością stwierdzić, czy śmigło było w naturalnej barwie drewna czy pomalowane na czarno, jak w samolocie Nieuport 24bis C1 por. Juliusza Gilewicza. Jednak odblask promieni słonecznych na śmigle (Fotografia nr 2) mimo wszystko skłania mnie do wniosku, iż na tym samolocie śmigło było lakierowane w naturalniej barwie drewna.

     4. Szachownice pod skrzydłami są na samolocie Nieuport 24C1 najprawdopodobniej umieszczone w różny sposób. Wyraźnie widoczne jest (Fotografia nr 2), iż pod górnym skrzydłem szachownica jest namalowana w taki sam sposób jak na górnym płacie, czyli od strony patrzącego, lewe górne i prawe dolne pole białe. Natomiast po uważnym przyjrzeniu się tej fotografii, w lewym dolnym jej rogu, można dostrzec zarys ciemniejszej (czerwonej) obwódki szachownicy i malutki fragment prawego górnego białego pola. Czyli jest to lustrzane odbicie położenia szachownic na górnym płacie. To ukazuje taki sam schemat malowania szachownic na dolnym płacie, jak na samolocie J. Gilewicza (Fotografia nr 3), choć na nim dolne szachownice nie mają jeszcze obwódek, mimo że ma je już szachownica na sterze kierunku.

     5. Widoczny za skrzydłem samolotu Nieuport 24bis C1 por. Juliusza Gilewicza wychylony w dół ster wysokości (Fotografia nr 3) prawdopodobnie jest pomalowany na biało-czerwono, jak sugerują niektórzy autorzy. Ciemna część może być także jedynie głębokim cieniem rzuconym przez krawędź drzwi hangaru, choć kontrasty czerni i bieli są podobne jak na szachownicy pod skrzydłem. Usterzenie, podobnie jak na Ni-24C1, początkowo musiało być jak cały samolot, malowane lakierem ze sproszkowanym aluminium.

***

 

Fokker E.V 
Roden, 1:72  wyk.: luty/marzec2009
Elementy fototrawione : kołpaki szprychowe kół

Samolot Fokker E.V z numerem CWL „00.4” miał początkowo  numer 190/18 i pozyskany został ze składu na poznańskiej Ławicy. W czasie remontów zmieniano numery często ich nawet nie inwentaryzując, stąd numer 214/18 także może być właściwy. Egzemplarz ten posiadał silnik Oberursell UR.II o mocy 81 kW (110 KM). W czasie pobytu w CWL zmieniono silnik na Le Rhone o takiej samej mocy, jak poprzedni oraz numer typu niemieckiego na polski „00.4”. Prawdopodobnie także karabiny maszynowe wymieniono na Colt, 7,7 mm  a płat wzmocniono. Po remoncie samolot ten dostarczono do 4. Esk. Wielkopolskiej, zaś później ( 9. października 1919.) lotem, przez ppor. Teofila Krziwika dostarczony na lotnisko w Bobrujsku. Od 3. listopada 1919, używany w 1. E.W. Po kolejnym remoncie, zakończonym 5. maja 1920 roku, samolot „00.4” przydzielono jako dyspozycyjny do dowództwa IV. Armii, zaś 6.lipca 1920 kolejny raz został przebazowany, tym razem koleją do Mińska. Dalsze losy tego egzemplarza nie są jednoznaczne a dokumenty nieco sprzeczne. Samolot, prawdopodobnie ze składu 19. EM ( choć standardowo używała ona w owym czasie samolotów SPAD XIIIC1 ) został zestrzelony za linią frontu przez bolszewików, zaś pilotujący go por. Julian Jasiński zginął lub zaginął. Jednak losy pilota o tym nazwisku nie są jasne...

 

Albatros D.Va, OAW, nr 6796/17
Model: Eduard  1:72  wykonany w 2002 roku 
Elementy fototrawione : kołpaki szprychowe kół
Pilot: ppor. Teofik Krziwik, 1 Eskadra Wielkopolska. Samolot ten wpadł do poprzecznego rowu i został rozbity 12. kwietnia 1919 roku w czasie lądowania na lotnisku w Przemyślu.

 

Fokker D.VII   BI-Ba-Bo
Samolot osobisty komendanta Szkoły Lotniczej na Ławicy w 1919 roku, Adama Haber-Włyńskiego
model : stary Revell 1/72, wykonany w 1994 roku, wnętrze kabiny wykonane od podstaw, godło na kadłubie oraz całość Lozenge na skrzydłach i usterzeniu malowane ręcznie ( nie od szablonów !).

 

SPAD XIII C.1
Model: Revell 1:72 wykonany w 1994 roku, bez blaszek fototrawionych i żywic, oznaczenie seryjne i nr burt. malowane ręcznie
Samolot z silnikiem HS 220 KM. 19 Eskadra Myśliwska

 

 Polikarpow I-1 (Ił-400b)
ICM 1:72 , model wykonany na przełomie 2007/2008 roku, bez blaszek i żywic.
Samolot w dwóch barwach, aluminium polerowane na blachach pokrycia silnika, żłobkowanej blasze skrzydeł i usterzenia oraz barwa srebrno-szara na kadłubie, który w oryginale miał pokrycie drewniane oklejone płótnem zaś był malowany proszkiem aluminiowym zmieszanym z jasnoszarym lakierem. Wnętrze kabiny wykonane od podstaw

 

Polikarpow I-5
Model: ICM, 1:72 wykonany w 2006 roku, bez blaszek i żywic
Sowieckie lotnictwo morskie ZSRS, 1935 rok

 

Starter lotniskowy AC-2
Model: ICM 1:72 wykonany w 2006 roku bez elementów fototrawionych i żywic
Starter lotniskowy AC-2 powstał na bazie ciężąrówki GAZ-AAA. Napęd rozrusznika ręczny (za pomocą korby) poprzez przekładnie. Dostosowany do samolotów I-5, I-15, I-153, I-16, R-5, R-Z, SB, DB-3, Ił-2 i późniejsze. 

 

(c) Copyright Jaroslaw Sobocinski 2006